Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Pan Wołodyjowski - streszczenie - strona 6

tatarski i poinformować inne posterunki o zagrożeniu. Michał otrzymał list, z którego dowiedział się, że Nowowiejski załamał się z powodu śmierci jego ojca, porwania siostry Ewy oraz narzeczonej Zosi Boskiej. Wkrótce przybywają rozkazy, by zmierzać do Kamieńca, ponieważ szykuje się wojna.

Ketlingowie zajeżdżają do Chreptiowa po drodze do Kamieńca. Okazuje się, że Sobieski mianował Ketlinga dowódcą artylerii zamku kamienieckiego. Od Szkota bohaterowie dowiadują się o jego życiu z Krystyną oraz o Skrzetuskich, którzy mają dwunastu synów. Michał chce wysłać Basię i Krzysię do Heleny Skrzetuskiej, ale panie stanowczo sprzeciwiają się temu, ponieważ chcą towarzyszyć mężom w Kamieńcu. Na wiosnę chan posłał sułtanowi tureckiemu listy, wzywające do wojny z Rzeczpospolitą. Michał Wołodyjowski na rozkaz Sobieskiego przenosi się do Kamieńca. Wrogowie Polski posiadają trzystutysięczną armię, na czele której idzie Azja Tuhajbejowicz, chcący zemścić się na Polakach.

Młody Nowowiejski powoli dochodzi do siebie i udaje się w stronę stepów, by zdobyć informacje o liczbie wrogich wojsk. Po przeprawie przez Dniestr napotkał czambuł tatarski, który szedł na przedzie wojsk sułtana tureckiego. W jego ręce wpada Azja. Sułtan na wieść o ataku Polaków na straż przednią był zaskoczony, gdyż sądził, że Rzeczpospolita będzie oczekiwać na wroga na swoich ziemiach, nie zaś atakować go. Nowowiejski zabrał Azję do Raszkowa, by tam postawić go przed sądem. Sąd był krótki – na ruinach Raszkowa oznajmił mu, że zginie za to, co zrobił. Azję nawleczono na pal i podpalono go.

Trzy tygodnie później Nowowiejski przybył do Chreptiowa, wciąż niespokojny, bowiem nawet zemsta na Azji nie przyniosła mu ukojenia. Bohaterowie udają się do Kamieńca, tam Wołodyjowski jest powitany jako najwspanialszy wojownik Rzeczpospolitej. Dowództwo obrony powierzono Potockiemu, generałowi podolskiemu, który z kolei opiekę nad zamkiem głównym powierzył Wołodyjowskiemu, a dowództwo artylerii Ketlingowi. Michał i Ketling złożyli przysięgę, że raczej zginą, niż pozwolą, by nieprzyjaciel wkroczył do zamku. W końcu dochodzi do oblężenia Kamieńca, podczas którego wszyscy odważnie bronią zamku.

Biskup z Potockim rozważają kapitulację Kamieńca. Wołodyjowskiego oburzył ten pomysł, oznajmił, że nie podda się, nawet kiedy miasto legnie w gruzach. Wierzy, że hetman znajdzie jakieś rozwiązanie. 26 sierpnia obrońcy zamku dowiadują się, że poselstwo od generała podolskiego i biskupa udało się do sułtana. Miasto ma zostać oddane wraz z Podolem sułtanowi. Wojsko polskie na wieść o tym opuściło zamek, pozostał tylko Ketling i Wołodyjowski, którzy zgodnie ze złożoną przysięgą udali się do podziemnej prochowni i wysadzili ją, grzebiąc tam siebie.

Tłum ludzi przybył do kolegiaty stanisławowskiej, by oddać hołd Wołodyjowskiemu, wśród nich był nawet sam hetman Sobieski. Rok po oddaniu Kamieńca Rzeczpospolita postanowiła odzyskać straconą własność. Sobieski stanął na czele wojsk, udał się pod Chocim, razem z nim większość bohaterów powieści, w tym Skrzetuski i sześciu z jego synów. Bitwa rozpoczęła się 9 listopada 1673 roku i zakończyła zwycięstwem Rzeczpospolitej.